Poradnik · Migracja na Shopify
Pomoc w migracji sklepu na Shopify: 10 pytań, które pokażą, kto ma doświadczenie
Szukasz kogoś, kto przeniesie Twój sklep na Shopify? Nie pytaj tylko, czy już to robił — zapytaj, jak to zrobi. Doświadczony wykonawca jeszcze przed umową powie, co przeniesie, czego przenieść się nie da, jak zachowa ruch z Google i jak sprawdzi wynik, zanim przełączy domenę.
Najważniejsze w 30 sekund
- Pytaj nie o to, czy wykonawca „zna Shopify”, tylko jak przeprowadzi migrację. Dobra odpowiedź kończy się czymś, co możesz sprawdzić: listą, raportem albo planem.
- Najwięcej ryzyka kryje się w szczegółach: przekierowaniach starych adresów, kontach klientów, historii zamówień i dniu przełączenia domeny.
- Uczciwy wykonawca mówi o ograniczeniach Shopify i nie gwarantuje niezmienionych pozycji w Google.
Dlaczego doświadczenie widać dopiero po starcie
Przeniesienie produktów to zwykle najprostsza część migracji. Kłopoty kryją się w szczegółach, które wychodzą po przełączeniu domeny: stare adresy z Google prowadzą na stronę błędu, klienci nie mogą się zalogować, zamówienia nie docierają do systemu magazynowego, a firmowa poczta przestaje działać.
Dlatego zamiast pytać, czy ktoś „zna Shopify”, zapytaj, jak przebiegną prace. Dobra odpowiedź jest rzeczowa, uczciwie mówi o ograniczeniach platformy i kończy się czymś, co możesz sprawdzić: listą, raportem albo planem.
10 pytań do wykonawcy migracji
Przy każdym pytaniu znajdziesz odpowiedź, jakiej warto oczekiwać, i sygnał, przy którym powinna zapalić Ci się lampka ostrzegawcza.
Czy zobaczysz mój sklep, zanim podasz cenę?
Cenę i termin migracji wyznaczają liczba produktów i wariantów, struktura kategorii, integracje i nietypowe funkcje sklepu. Nie da się ich policzyć bez zajrzenia do sklepu.
Dobra odpowiedź: „Najpierw przejrzymy sklep i listę integracji. Potem dostaniesz zakres prac na piśmie i wycenę”.
Uważaj, gdy cena „za migrację” pada od ręki, zanim ktokolwiek zapyta o Twój sklep.
Co przeniesiesz, a czego nie da się przenieść?
Shopify ma własne zasady. Produkt może mieć najwyżej trzy opcje wariantów (na przykład rozmiar, kolor i materiał) i do 2048 wariantów, Shopify nadaje zamówieniom własne numery, a konta klientów działają inaczej niż w Shoperze. Część danych trzeba więc z namysłem przełożyć na zasady Shopify, a nie po prostu skopiować.
Dobra odpowiedź: „Przeniesiemy produkty z wariantami i zdjęciami, kategorie (w Shopify odwzorujemy je jako kolekcje), klientów, historię zamówień, blog i podstrony. Oto lista ograniczeń platformy i to, jak sobie z nimi poradzimy”.
Uważaj, gdy słyszysz „przeniesiemy wszystko 1:1”. Tak się nie da — a ktoś, kto przeprowadził migrację, dobrze o tym wie.
Jak zachowasz ruch z Google?
W Shopify adresy stron mają stały układ: produkty są pod /products/, a kolekcje pod /collections/. Dlatego stare adresy z Shopera po przełączeniu domeny same nie zadziałają. Każdy stary adres, który ma ruch albo linki, trzeba przekierować na stałe (kodem 301) na właściwy odpowiednik — inaczej linki z Google, reklam i innych stron prowadzą donikąd.
Dobra odpowiedź: „Zbierzemy stare adresy z Search Console, mapy strony i pełnego skanu sklepu. Dla każdego znajdziemy najlepszy odpowiednik w nowym sklepie, resztę obsłuży reguła zbiorcza i przygotowana strona 404, a po starcie będziemy śledzić błędy w Search Console”.
Uważaj, gdy ktoś twierdzi, że „Shopify zrobi to sam”, albo gwarantuje, że pozycje w Google się nie zmienią. Wahania po zmianie platformy są możliwe — dobre przekierowania ograniczają ryzyko, ale nikt uczciwy nie da gwarancji.
Co się stanie z kontami klientów?
Haseł klientów nie przenosi żadna migracja: stary sklep przechowuje je w postaci, której nie da się odczytać. Można za to przenieść dane kontaktowe, adresy i zgody marketingowe. W nowych kontach klientów Shopify klient loguje się jednorazowym kodem wysyłanym na e-mail, więc hasło nie jest mu w ogóle potrzebne.
Dobra odpowiedź: „Przeniesiemy dane klientów razem ze stanem zgód marketingowych i przygotujemy wiadomość, która wyjaśni klientom, jak zalogować się w nowym sklepie”.
Uważaj, gdy ktoś obiecuje, że hasła „przejdą”, albo proponuje rozesłanie klientom nowych haseł e-mailem.
Co z historią zamówień?
Historia zamówień przydaje się przy reklamacjach, zwrotach i w obsłudze klienta. Produkty i klientów zaimportujesz w panelu Shopify z pliku CSV, zamówień już nie — przenosi się je aplikacją do migracji albo przez API. Shopify ostrzega przy tym, że pracownicy z włączonymi powiadomieniami dostaną e-mail o każdym zaimportowanym zamówieniu. Do tego zainstalowane aplikacje, na przykład do e-mail marketingu, mogą potraktować import jak nowe zakupy.
Dobra odpowiedź: „Zachowamy datę zakupu, a oryginalny numer zapiszemy przy zamówieniu, bo Shopify nadaje własną numerację. Import zrobimy przed instalacją aplikacji marketingowych, bez powiadomień i bez zmiany stanów magazynowych. Uprzedzamy też, że raporty sprzedaży za okres sprzed migracji będą się różnić od tych z Shopera”.
Uważaj, gdy pytanie o powiadomienia zostaje bez odpowiedzi. Wystarczy jedna pomyłka, żeby klienci dostali e-maile o zamówieniach sprzed lat.
Kto podłączy płatności, wysyłki, faktury i system zamówień?
Bez płatności, wysyłek, faktur i obsługi zamówień sklep nie sprzedaje, a w Shopify każdy z tych elementów trzeba skonfigurować od nowa. Płatności najprościej oprzeć na Shopify Payments: karty, BLIK i Przelewy24 działają tam w jednej usłudze, a przy zewnętrznej bramce Shopify dolicza własną opłatę od każdej transakcji (na planie Grow 1 %). Wysyłki, na przykład Paczkomaty InPost, wymagają aplikacji, a systemy zamówień i ERP — nowego połączenia.
Dobra odpowiedź: „Oto lista Twoich integracji, a przy każdej: odpowiednik w Shopify, koszt i osoba, która ją skonfiguruje. Przed startem złożymy zamówienie testowe i prześledzimy je od koszyka do dokumentu w Twoim systemie”.
Uważaj, gdy słyszysz „to się ustawi po starcie”. Po starcie sklep ma już sprzedawać.
Jak sprawdzisz wynik przed przełączeniem domeny?
Przed przełączeniem pomyłka kosztuje chwilę pracy. Po przełączeniu — sprzedaż i zaufanie klientów.
Dobra odpowiedź: „Porównamy liczbę produktów, wariantów, klientów i zamówień w starym i nowym sklepie. Sprawdzimy ceny i stawki VAT na próbce produktów, przetestujemy przekierowania i złożymy zamówienie testowe. Wyniki zobaczysz w raporcie, a do przełączenia domeny nowy sklep będzie chroniony hasłem”.
Uważaj, gdy kontrola ma się odbyć „po starcie, na żywym ruchu”.
Jak będzie wyglądał dzień przełączenia?
Dzień przełączenia to najbardziej wrażliwy moment migracji: zmiana rekordów DNS, wystawienie certyfikatu SSL, zamknięcie starego sklepu i dopisanie zamówień złożonych w międzyczasie. Jeśli DNS Twojej domeny obsługuje Shoper, strefę trzeba wcześniej przenieść do niezależnego dostawcy — inaczej po wygaśnięciu starego abonamentu domena przestanie działać.
Dobra odpowiedź: „Ustalimy termin i plan. Na 24–48 godzin przed przełączeniem wstrzymasz zmiany w produktach i treściach — sprzedaż będzie działać normalnie. Spiszemy wszystkie rekordy DNS, także pocztowe. W chwili przełączenia zamkniemy składanie zamówień w Shoperze, a zamówienia z okresu przejściowego dopiszemy w Shopify z pomniejszeniem stanów magazynowych. Certyfikat SSL może pojawić się z opóźnieniem sięgającym 48 godzin — to normalne”.
Uważaj, gdy ktoś obiecuje „zero sekund przerwy” albo nie pyta o pocztę w Twojej domenie. Pomyłka w strefie DNS potrafi wyłączyć firmowe skrzynki.
Jak zabezpieczysz dane moich klientów?
Podczas migracji wykonawca przetwarza dane osobowe Twoich klientów w Twoim imieniu. RODO wymaga wtedy umowy powierzenia przetwarzania danych (art. 28).
Dobra odpowiedź: „Przed rozpoczęciem prac podpiszemy umowę powierzenia. Dostępy przekażesz bezpiecznym kanałem, a po zakończeniu prac wycofamy je razem z Tobą”.
Uważaj, gdy ktoś prosi o hasło do panelu w wiadomości na Messengerze albo w formularzu kontaktowym.
Co dostanę po migracji i jak długo będziesz obserwować sklep po starcie?
W pierwszych tygodniach po przełączeniu wychodzą drobiazgi: pojedynczy stary adres bez przekierowania, brakujące zdjęcie w opisie, pytanie klienta o logowanie.
Dobra odpowiedź: „Dostaniesz raport z kontroli, listę przekierowań i spis rekordów DNS. Przez ustalony czas po starcie będziemy obserwować sklep i poprawiać błędy związane z migracją”.
Uważaj, gdy kontakt urywa się w dniu startu.
Weź tę listę na rozmowę z wykonawcą
Skopiuj 10 pytań i zadaj je każdemu, kogo rozważasz — także nam.
Kto ma doświadczenie? Odpowiadamy za siebie
Przenosimy sklepy z Shopera na Shopify. Pracuje nas trzech i każdy odpowiada za swój odcinek.
„Przeniesienie własnego sklepu pozwoliło mi porównać platformy nie teoretycznie, ale na podstawie wieloletniego doświadczenia biznesowego”.
Aleksander Kościeszao przeniesieniu własnego sklepu z Shopera na Shopify
Aleksander Kościesza
System migracji i technologia
Przeniósł na Shopify własny sklep, który przez około dziesięć lat działał na Shoperze. Na doświadczeniach z tej i wcześniejszej migracji zbudował system, którym przenosimy dane, przygotowujemy przekierowania i sprawdzamy wynik.

Jakub Marfiany
Prowadzenie projektu i kontakt
Od sześciu lat kieruje projektami e-commerce. Przeprowadzi Cię przez całą zmianę — od pierwszej rozmowy do startu nowego sklepu.

Kajetan Bajor
Projektowanie UX/UI
Od sześciu lat projektuje strony i sklepy internetowe. Zadba o wygląd i ścieżkę zakupową nowego sklepu, także na telefonie.
Na każde z dziesięciu pytań odpowiemy Ci konkretnie, zanim zaczniemy pracę. Poznaj nas bliżej albo zobacz, jak wygląda przeprowadzka krok po kroku.
Jak zacząć
- Przygotuj adres sklepu i listę tego, z czego korzystasz: płatności, wysyłki, faktury, system zamówień.
- Napisz przez formularz albo zadzwoń. Na tym etapie nie wysyłaj nam haseł ani dostępów.
- Po rozpoznaniu sklepu dostaniesz zakres prac i wycenę.
Porozmawiajmy o Twoim sklepie
Odpowiemy na Twoje pytania i powiemy, od czego zacząć przenosiny.